AKCEPTOWANY ZBIÓR

Na najgłębszą warstwę owej bezustannie ewoluującej, rzadko deklarowanej wprost wiedzy składają się przede wszystkim przy­jęte przez nas idiomy. Ich wydobycie na jaw jest zabiegiem ska­zanym na niepowodzenie: „Kiedy akceptujemy dany zbiór presupozycji i posługujemy się nim jako ustaloną ramą interpretacyjną, zamieszkujemy w nim tak, jak zamieszkujemy we własnym ciele. Bezrefleksyjne zaaprobowanie odbyło się bowiem poprzez asy- milację, w trakcie której całkowicie się z nim utożsamiliśmy. Presupozycji takich nie wypowiada się i nie można ich wypowie­dzieć, gdyż każdej asercji można dokonać tylko w obrębie pew­nej ramy. Gdy same są ostateczną ramą, nie sposób ich sobie zwykle nawet uświadomić.”

Witaj na mojej stronie o dzieciach i relacjach w rodzinie! Znajdziesz tutaj wiele porad zaczerpniętych z życia mojego i moich znajomych . Mam nadzieję, że podoba Ci się taka tematyka. Zapraszam do czytania!