Kategoria: Mowa i milczenie

PODOBNY KONKRETYZM

Podobny „konkretyzm” można spostrzec w konserwa­tywnym pojmowaniu własności: posiadanie rzadko bywa czymś formalnym, prawnym, przekazywalnym przez transakcję – za­zwyczaj postrzega się je jako unikalną, niemal organiczną, a tak­że me pozbawioną elementów mistycznych więź między jednost­ką

ULEPSZENIE

„Reforma znaczy zawsze „ulepszenie”, zastąpienie jednych detali innymi, zas idea „całości” („systemu”) pojawia się wyłącznie jako reakcja na zajścia, które pozbawiają konserwatystę wpływu na rzeczywistość i ma z reguły wydźwięk retrospektywny. Tu znow ujawnia się

DRUGIE NASTAWIENIE

Drugie natomiast nastawienie prowa­dzi do akceptacji z wszelkimi usterkami. Pierwsze oznacza perce­pcję i osąd totalny, drugie – gubienie się w detalach.” Kiedy wiec konserwatysta zmuszony jest ująć cokolwiek jako fragment szer­szego kontekstu, zasada „nie naruszać

KONSERWATYWNA WIZJA ŚWIATA

Całości takie (rodzina, naród, wspólnota religij­na, kasta) dają się ogarnąć tylko intuicyjnie – „analiza to destruk­cja” – ponieważ należą do jakiegoś bliżej nieokreślonego, ko­smicznego Ładu; harmonii, którą można „wyczuć”, ale nie opi­sać.Tak przedstawiałyby się główne

JEDEN Z PARAMETRÓW

Jest to tylko jeden z potencjalnych parame­trów – równie silnie powoduje nami chęć szukania nowości i ten­dencja do nużenia się rutyną: podobnie jak w przypadku jednos­tki, tak i w przypadku grup jeden lub drugi wymiar

UKRYTE W ZACHOWANIACH

Tradycjonalizm przeważa i przekształca się w nastawienie konserwatywne – ca­łościową strukturę mentalną – wówczas gdy okoliczności zmu­szają grupę do zajęcia pozycji obronnej wobec nadciągających przemian socjalnych i politycznych, które bądź podważają rację jej istnienia, bądź

POWÓD DO REFLEKSJI

Powodu do refleksji, szukania wyjaśnień racji ani tez do zabezpieczania podstawowych pewników przed erozją poprzez jakieś dodatkowe zabiegi sankcjonujące. W sytuacji takiej – powstałej na przykład na zachodzie Europy w okresie wczesnej industrializacji – istniejące

POSZCZEGÓLNE WIZJE

Poszczególne wizje stopniowo uzależniają się od siebie nawza­jem i konsolidują wokół przeciwległych biegunów (tak ,np. różne postacie irracjonalizmu mają tendencję do integracji oraz two­rzenia „wspólnego frontu” wobec różnych postaci racjonalizmu), a ich manifestacje przybierają postać

STADIA ROZWOJOWE

Ponieważ wszystkie opisane wyżej stadia rozwojowe często zazębiają się, żadne z nich nie kończy się bez śladu, a grupy spo­łeczne rzadko bywają jednolite i rzadko wchodzą w proste, mo­delowe relacje z innymi grupami, socjologia wiedzy

PRZYJRZYJMY SIĘ PRZYSŁOWIOM

Mannheim nie egzemplifikuje szerzej tego tropu, nadmienia tyl­ko, że przysłowia i porzekadła reprezentują zwykle czysty „zdro­wy rozsądek” – wiedzę pretendującą w każdej zbiorowości do miana niewzruszonego fundamentu poznawczego, który dyktuje anonimowa „mądrość wieków”; wiedzę potoczną,

PRZYSŁOWIE I FILOZOFIA

Już Arystoteles na­zwał przysłowia „podstawową filozofią” ‚» i pogląd ten podziela implici .e większość etnografów, filologów i antropologów. Część z nich kolekcjonuje różne geograficzne i historyczne warianty, wyrażające tę samą myśl (np. hinduskie „Lepsze jajko

ZIARNKO DO ZIARNKA

„Ziarnko do ziarnka , bo zapobiegliwości nie uważa za cnotę; wśród Indian Ameryki Północnej, brak przysłów o charakterze moralizator­skim, ponieważ etyka uchodzi tam za sprawę całkowicie indywi­dualną; dla mieszkańca Nowej Gwinei skłonność do „zła” jest