WBREW POZOROM

Dotyczy to w jakimś stopniu założeń wyjściowych. Wbrew pozorom – pisze Perelman – „nor­malne” nie znaczy „obiektywnie najczęściej spotykane” (śmierć np. jest rzeczą „zwykłą” tylko w bardzo szczególnych okolicznoś­ciach). Każda społeczność wypracowuje własne kryteria „normal­ności , które decydują o tym, jakie zjawiska czy zachowania są „zrozurriałe same przez się’, a jakie wymagają wytłumaczenia (w grupie zsekularyzowanej zdziwienie budzi np. decyzja pójścia do klasztoru, choćby nawet nie należała do rzadkich, w krajach zmo­toryzowanych wypadek na szosie postrzega się mimo wszystko jako zdarzenie z serii „nierutynowych”.)

Witaj na mojej stronie o dzieciach i relacjach w rodzinie! Znajdziesz tutaj wiele porad zaczerpniętych z życia mojego i moich znajomych . Mam nadzieję, że podoba Ci się taka tematyka. Zapraszam do czytania!