Z NIEWIARY I BEZSENSU

Los wywodzi się z niewiary w chaos i bezsens. Być może więc naszych faktycznych, zdroworozsądkowych na­stawień należy szukać przede wszystkim w tym, c/ego nie wypo­wiadamy, a co sprawia, że pewne zachowania, porzekadła, zabie­gi i tłumaczenia „nasuwają się same”, co czyni je psychologicznie uprawnionymi i bez namysłu aprobowanymi. Czy na przykład, definicje perswazyjne byłyby celowe i skuteczne, gdybyśmy nie żywili skrycie przeświadczenia, iż każde słowo ma tylko jedno „prawdziwe” znaczenie, które trzeba „odkryć”? Czy potocznym dywagacjom na tematy etyczne towarzyszyłyby stale przykłady z praktyk , gdybyśmy w myśleniu codziennym nie odrzucali giloty­ny Hurne’a i nie popełniali kompromitującego logicznie wywo­dzenia powinności z faktów empirycznych? Czy ktokolwiek sto­sowałby argumentum ad hominem, gdybyśmy odruchowo nie skłaniali się ku idei „Co dyskredytuje jednostkę, to dyskredytuje też jej racje”?

Witaj na mojej stronie o dzieciach i relacjach w rodzinie! Znajdziesz tutaj wiele porad zaczerpniętych z życia mojego i moich znajomych . Mam nadzieję, że podoba Ci się taka tematyka. Zapraszam do czytania!